^Powrót na górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5


Są obecne praktycznie w każdym przetworzonym produkcie spożywczym, bo odpowiadają za właściwości estetyczne i smakowe żywności. Jednak najczęściej mają charakter chemiczny i zwane są E-dodatkami.

dodatki-do-zywnosci

Według prawodawstwa Unii Europejskiej dodatki są „każdą substancją, która w normalnych warunkach ani nie jest spożywana sama jako żywność, ani nie jest stosowana jako charakterystyczny składnik żywności, bez względu na swoją ewentualną wartość odżywczą, której celowe dodanie ze względów technologicznych do żywności w trakcie jej produkcji, przetwarzania, przygotowywania, obróbki, pakowania, przewozu lub przechowywania powoduje, lub można spodziewać się zasadnie, że spowoduje, iż substancja ta lub jej produkty pochodne stają się bezpośrednio, lub pośrednio składnikiem tej żywności”.
Najczęściej mówi się o czterech charakterystycznych kategoriach dodatków: mieszankach aromatyzujących, środkach konserwujących, których zadaniem jest przedłużenie trwałości produktu, barwnikach oraz środkach wpływających na konsystencję produktów (jak spulchniacze i zagęstniki).
Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej reguły prawne odnoszące się do wprowadzania substancji dodatkowych powoli zmieniały się, odchodząc od rozporządzeń naszych rodzimych, zdecydowanie bardziej rygorystycznych, na rzecz prawa unijnego.
Świadomość konsumencka wciąż się rozwija i coraz częściej zaczynamy zadawać sobie pytanie, czy spożywanie wszystkich substancji, niekoniecznie naturalnych (gdyż w większości są to środki syntetyczne), może mieć jakiś wpływ na nasze zdrowie. Nad bezpieczeństwem substancji dodatkowych (ich ilości w produkcie spożywczym) czuwa Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).  Określane jest tzw. dopuszczalne dziennie spożycie (ADI), czyli maksymalna dawka dzienna, która spożywana przez całe życie ma być bezpieczna dla zdrowia.
Obecnie dopuszczone na rynek substancje dodatkowe uważane są za bezpieczne. Jednak dane te są wciąż weryfikowane, sprawdzane, a ponowna ocena dodatków do żywności ma zostać przeprowadzona w 2020 r.
Już teraz została obniżona dzienna dawka spożycia trzech barwników: żółcieni chinolinowej (E104), żółcieni pomarańczowej (E110) oraz czerwieni koszenilowej (E124), ponieważ początkowo nie przewidziano ilości danego składnika, jaką może zjadać przeciętny konsument. Uważa się, że ilość spożywania powyższych barwników przekracza dotychczasowe ADI. Wycofano już zastosowanie tych barwników w lodach, aromatyzowanych serach topionych, galaretkach, dżemach czy marmoladach. Czy nie jest to sygnał, że dodatki mogą nie służyć zdrowiu?
Czy kumulacja środków chemicznych, dodatków do żywności, których wiele spożywamy w ciągu dnia, i ich wzajemne interakcje są na pewno bezpieczne dla naszego zdrowia? Czy warto czekać do 2020 r, żeby znów się przekonać o kolejnych negatywnych skutkach niektórych substancji dodawanych do naszego pożywienia?

dodatki-do-zywnosci tabela

Login

 Copyright © 2018 Antidotum  Rights Reserved.